Designers, just breathe! Piąta edycja Element Talks przed nami

Lubimy takie historie. Element Talks (dawniej Elementarz Projektanta) to inicjatywa, która zaczęła się od uczelnianego projektu realizowanego przez dwie studentki. Dzisiaj to największe wydarzenie dla branży kreatywnej w Polsce – piąta edycja (16 i 17 czerwca) ma przyciągnąć do Warszawy 2 000 kreatywnych z całej Europy. O tegorocznej konferencji, codziennej pracy nad projektami i wielkich planach rozmawiamy z organizatorkami ET: Pauliną Kacprzak i Olgą Rafalską.

Angelika Dąbek: Do Element Talks zostało naprawdę niewiele czasu. To moment, w którym dopinacie wszystko na ostatni guzik czy przeciwnie – działacie na pełnych obrotach?

Olga Rafalska: Mamy miejsce, opracowany program wykładów i warsztatów, więc te najważniejsze rzeczy są dograne. Ale pozostało jeszcze mnóstwo innych – kwestie logistyczne, partnerzy, stoiska, promocja imprezy. Robimy to, czego nie dało się zrobić wcześniej.

To jest ważne pytanie – gdzie i do kiedy można kupić bilety?

Olga: Sprzedaż trwa aż do do 17 czerwca, ale pula biletów Regular jest dostępna do 7 czerwca, potem cena wzrasta. Wspomnę tylko, że poprzednia pula wyprzedała się przed terminem co zaskoczyło wielu uczestników. 🙂 Pula biletów Regular jest jeszcze mniejsza, więc zachęcamy do tego, żeby nie pozostawiać ich kupowania na ostatnią chwilę.

Początki to Elementarz Projektanta – event, z którym wystartowałyście w Poznaniu w ramach studiów. Wasz projekt od początku cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Czy w związku z sukcesem pierwszej edycji czułyście presję, żeby wyjść poza uczelnię, iść w takim, a nie innym kierunku? Czy myślałyście wtedy o organizacji kolejnych edycji?

Paulina Kacprzak: Wtedy na pewno nie myślałyśmy o tym, że to będzie nasza praca. To był projekt, studencka zajawka. Działałyśmy na zasadzie “Udało się? Super, robimy dalej!”. Dopiero podczas organizacji trzeciej edycji zaczęłyśmy myśleć o tym, czy jest szansa, żeby zarabiać na konferencji i jak do tego podejść biznesowo. Trzeba zaznaczyć, że nie wiedziałyśmy jak to wszystko działa: co proponować partnerom, jak ułożyć model biznesowy – pomogły nam rozmowy z bardziej doświadczonymi osobami. Wtedy też przeniosłyśmy konferencję z Poznania do Warszawy.

Przed Element Talks nie miałyście żadnego doświadczenia w organizacji tego typu wydarzeń?

Paulina: Żadnego.

Olga: Ja organizowałam warsztaty kulinarne, ale trudno mówić tu o zyskaniu jakiegoś większego doświadczenia. 🙂

Jak dzisiaj wygląda organizacja takiej konferencji? Od czego zaczynacie?

Olga: Startujemy co najmniej rok wcześniej. Omawiamy poprzednią konferencję – co się udało, a co można było zrobić inaczej. Takie rzeczy ustalamy jak najszybciej, bo po czasie pamięta się głównie to, co wypadło najlepiej. Dużo wniosków wyciągamy też z ankiet wypełnianych przez uczestników.

Paulina: Pozostaje też kwestia prelegentów – niektórzy mają ustalone grafiki na kolejny rok, więc tu też trzeba działać z odpowiednim wyprzedzeniem. Podobnie z lokalizacją imprezy. Na podstawie tego robimy kolejne rzeczy. Planujemy, w jakim kierunku chcemy iść, ustalamy wstępny budżet, program.

W jednym z wywiadów powiedziałyście, że Element Talks jest konferencją dla projektantów, grafików i osób związanych z zarządzaniem dizajnem i z kulturą. Czy coś się od tego czasu zmieniło? Kto jest grupą docelową imprezy?

Paulina: Grafika jest nam najbliższa, bo obie studiowałyśmy projektowanie graficzne. Natomiast podczas konferencji poruszamy dość uniwersalne tematy, takie jak działanie w zespole, balans w pracy, umiejętność negocjacji czy rozmawiania z klientem, kwestie organizacji finansów czy wypalenia zawodowego.

Olga: To są rzeczy bardzo uniwersalne, więc wydarzeniem interesują się również np. fotografowie, blogerzy, architekci, osoby związane z marketingiem czy PR-em.

Paulina: Akurat w przypadku Element Talks ta różnorodność jest duża. Natomiast organizując inne, nieco mniejsze wydarzenia koncentrujemy się na konkretnym zagadnieniu. Na przykład Element Urban Talks organizowane w Krakowie porusza kwestie związane przede wszystkim z architekturą, urbanistyką, życiem człowieka w mieście. W październiku ruszamy też z nową konferencją Element UX Talks w Poznaniu – stricte o User Experience.

Element Talks nie jest jedynym projektem, nad którym teraz pracujecie?

Paulina: W tej chwili organizujemy październikowy UX Talks, grudniowy Urban Talks i Element Talks 2019. Jest jeszcze jedna super rzecz i właściwie możemy już się tym chwalić – w przyszłym roku, razem z Rene Wawrzkiewiczem organizujemy European Design Festival wraz z wręczeniem nagród European Design Awards. Każdego roku wydarzenie jest organizowane w innym mieście, w 2019 będzie to Warszawa. Przyszłoroczna konferencja Element Talks będzie połączona właśnie z tą imprezą. Natomiast w tym roku imprezie będzie towarzyszyć ogłoszenie wyników i wręczenie nagród w ramach Polish Graphic Design Awards.

Gratuluję! Rozumiem że dzięki Element Talks otrzymujecie też zaproszenia do udziału przy innych projektach?

Olga: Tak, zdarzają nam się takie zaproszenia. Ostatnio razem z British Council i przy współpracy miasta Warszawa pomagałyśmy w organizacji jednego z cyklicznych spotkań Creative Mixer.

Paulina: Ze względu na dużą liczbę własnych projektów i planów jesteśmy czasami zmuszone odmówić współpracy. Ale jeżeli ktoś ma pomysł na fajne wydarzenie dotyczące projektowania, to zawsze to rozważamy. . Takim przykładem jest Urban Talks w Krakowie, którego pomysłodawczynią i główną organizatorką jest Agata Bisping. Latem odbędzie się też meetup pod nazwą Element Small Talks, podczas którego skupimy się na projektowaniu produktu.

Tego wszystkiego jest całkiem sporo plus nie są to małe rzeczy. 🙂 Do tego w ramach Element Talks rozwijacie świetny serwis internetowy. Jestem ciekawa, ile osób ogarnia to wszystko?

Paulina: Na każde wydarzenie szukamy wolontariuszy. A jeżeli chodzi o pracę całoroczną, to jesteśmy my dwie i Ania odpowiedzialna za promocję. Do tego Agata, która organizuje Urban Talks plus Aga, która zajmuje się UX Talks.

Olga: Mamy też swoich stałych współpracowników np. od techniki czy wideo. Na co dzień same pracujemy nad grafiką, ale za ogólną identyfikację wizualną tegorocznej edycji jest odpowiedzialne Studio Otwarte przy współpracy z Tomem Biskupem, który stworzył dla nas animację. Generalnie co roku planujemy zapraszać do tworzenia oprawy graficznej innego projektanta.

Wśród prelegentów tegorocznego Element Talks znalazł się m.in. Deyan Sudjic, dyrektor Muzeum Designu w Londynie, Mark Porter odpowiedzialny za layout The Guardian oraz świetni praktycy z całej Europy, a nawet spoza kontynentu. Czy pozyskanie takich specjalistów to tylko kwestia maila?

Olga: Dobrego maila. 🙂

Paulina: Zdarza się, że osoby podają adres mailowy na swoich stronach internetowych, w innym przypadku można do nich napisać na LinkedIn. Kontakt do potencjalnego prelegenta jest stosunkowo prosty, nieco trudniej ustalić z nim przyjazd choćby ze względu na termin. To są osoby, które mają grafiki ustalone nawet na rok wprzód.

Olga:  Z własnego doświadczenia wiemy, że to są osoby bardzo otwarte i dostępne, lubią dzielić się wiedzą. To praktycy, którzy również mają problemy związane z pracą kreatywną, więc utożsamiają się z tematami poruszanymi podczas konferencji.

Czy są w tej grupie polscy prelegenci?

Paulina: Łukasz Zbieranowski ze studia Fajne Chłopaki będzie mówił o tym, jak różne fizyczne czynniki, codzienne nawyki oraz otoczenie wpływają na naszą kreatywność. Łukasz ma dobre zaplecze psychologiczne, więc to będzie super merytoryczna prelekcja.

Będzie też Bartek Jurkowski. Podczas wykładu oraz warsztatów pokaże jak wykorzystać umiejętności improwizacji w twórczej i kreatywnej pracy. No właśnie – Element Talks to również warsztaty.

Paulina: Tak. Na uczestników czekają zarówno warsztaty płatne jak i bezpłatne. Wśród tych pierwszych będą m.in. zajęcia z typografii, projektowania doświadczeń i wiele innych. Warto podkreślić, że może się na nie zapisać każdy – nawet osoba, która nie kupiła biletu na Element Talks.

Co do bezpłatnych – na uczestników czekają na przykład warsztaty z budowania skutecznego komunikatu dla marki czy negocjacji w branży kreatywnej. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony, żeby zobaczyć pełen program warsztatów.

Powiedzmy, że każda z was może wybrać tylko jeden warsztat. Na co się zdecydujecie?

Olga: Nawyki w pracy kreatywnych prowadzone przez Future Simple.

Paulina: Na wszystkie. 🙂 To jest naprawdę trudny wybór. Ale chyba zdecydowałabym się na warsztaty z negocjacji i warsztaty z improwizacji.

Mocną stroną Element Talks jest również networking – możliwość poznania nowych ludzi, wymiana doświadczeń. Czy w jakiś sposób ułatwiacie uczestnikom ten kontakt?

Paulina: Jasne. Podczas ostatniej edycji świetnie działały speed talks, czyli spotkania odbywające się na zasadzie speed dates. Każda para ma dwie minuty na to, żeby się poznać, wymienić wizytówkami. Fajne jest to, że w ciągu tych 20 minut można się zapoznać z wieloma osobami i mieć ten pierwszy krok za sobą.

W neutralnych warunkach wielu osobom trudno ot tak, po prostu zagadać.

Olga: Dokładnie. Jest też zakładka z uczestnikami na naszej stronie. Mając bilet, można się tam zalogować i już przed konferencją zagadać, poszukać ludzi, którzy nas interesują – potencjalnych klientów, współpracowników, osób z naszej branży. Są tam filtry, dzięki którym można zaznaczyć, kogo się poszukuje.

Mamy w takim razie wiedzę, umiejętności oraz networking – to taki core Element Talks. Ale jak uważacie, co za każdym razem przyciąga rosnącą z roku na rok liczbę uczestników? Czy da się wskazać taką jedną rzecz?

Olga: Wydaje mi się, że ludzie przyjeżdżają też dla atmosfery. Na początku myślałyśmy, że najważniejsza jest treść wykładów, ale okazuje się, że kluczowa jest dla ludzi możliwość spotkania innych kreatywnych, starszych lub młodszych stażem, dzielących te same zainteresowania i branżę. Dlatego też staramy się, żeby ta atmosfera sprzyjała networkingowi, wystrzegamy się organizowania stref VIP dla wybranych.

Można podejść, porozmawiać z prelegentami. Po każdym wykładzie jest możliwość pogadania w kameralnym gronie, prowadzący są otwarci na dyskusje, udzielanie rad, dzielenie się doświadczeniem. Paradoksalnie to jest rzadkość na konferencjach. To słowo „konferencja” nadaje Element Talks trochę poważny wizerunek z zewnątrz, a prawdziwy klimat imprezy jest bardzo przyjazny, luźny. Niektórzy używają w stosunku do Element Talks określenia festiwal. Być może całkiem słusznie. 🙂

Element Talks odbędzie się w dniach 16 i 17 czerwca w Warszawie. Bilety na wydarzenie kupisz o tutaj.